Ustaw jako stronę startowąDodaj do ulubionychKontaktMapa stronyKanał RSS

10 października obchodzimy Światowy Dzień Zdrowia Psychicznego

Dzień, Zdrowia, Psychicznego, Arkadiusz, Nowak, Maria Pałuba, Marek Jarema, Schizofrenia, psychiatria, Towarzystwo Przyjaciół Tworek, Amici di Tworki

10 października obchodzimy Światowy Dzień Zdrowia Psychicznego

Ostatnia aktualizacja: 29/12/2008; 13:44.
   


10 października obchodzimy Światowy Dzień Zdrowia Psychicznego

Warszawa, dn. 10 październik 2007

Z inicjatywy Instytutu Praw Pacjenta i Edukacji Zdrowotnej, w ramach obchodów Światowego Dnia Zdrowia Psychicznego, odbyła się w klubie dziennikarza w Warszawie debata pod hasłem: "Już ponad milion Polaków leczy się w poradniach zdrowia psychicznego! Czy mają szansę na normalne życie?" z udziałem największych autorytetów w dziedzinie psychiatrii, przedstawicieli pacjentów, mediów, rzeczników praw pacjentów szpitali psychiatrycznych oraz polityków. Ministerstwo Zdrowia reprezentował Sekretarz Stanu - Pan Bolesław Piecha. W debacie udział wzięli m.in.: prof. Marek Jarema - krajowy konsultant w dziedzinie psychiatrii, prof. Aleksander Araszkiewicz - prezes Polskiego Towarzystwa Psychiatrycznego, doc. Joanna Meder - dyrektor lecznictwa Instytutu Psychiatrii i Neurologii w Warszawie. W imieniu pacjentów i osób wspierających chorych i ich rodziny głos zabrał ks. Arkadiusz Nowak - prezes Instytutu Praw Pacjenta i Edukacji Zdrowotnej, dr Maria Pałuba prezes Towarzystwa Przyjaciół Tworek "Amici di Tworki", Andrzej Warot - prezes Związku Stowarzyszeń Rodzin i Opiekunów Osób Chorych Psychicznie POL - FAMILIA, Krystyna Barbara Kozłowska- dyrektor Biura Praw Pacjenta przy Ministrze Zdrowia oraz Jadwiga Kamińska - prezes Dziennikarskiego Klubu Promocji Zdrowia. Podczas debaty zostały omówione najważniejsze problemy związane z ochroną zdrowia psychicznego, w tym konieczność wdrożenia Narodowego Programu Ochrony Zdrowia Psychicznego oraz zapewnienie osobom z zaburzeniami psychicznymi dostępu do nowoczesnej farmakoterapii.

Według statystyk Światowej Organizacji Zdrowia (WHO) zaburzenia psychiczne dotyczą już ponad 20% światowej populacji. Liczba osób z zaburzeniami psychicznymi systematycznie rośnie. Nie dbamy o nasze zdrowie psychiczne, skutkiem tego w przyszłości tendencja ta będzie się utrzymywać wspierana wzrastającym poziomem społecznych zagrożeń dla zdrowia psychicznego m.in. bezrobocia, ubóstwa, przemocy rozluźnienia więzi społecznych. Już teraz statystyki biją na alarm. W Polsce w 2001 roku zarejestrowano 899 495 pacjentów z zaburzeniami psychicznymi objętych opieką czynną, trzy lata później było ich już 1 246 1791). Najczęściej występujące rozpoznania wśród pacjentów leczonych ogółem w Polsce w 2005 roku to: zaburzenia nerwicowe 23%, zaburzenia afektywne 18%, zaburzenia organiczne 14%, zaburzenia spowodowane używaniem alkoholu 12%, schizofrenia 10%2).

Zdaniem dr Marii Pałuby - prezesa Towarzystwa Przyjaciół Tworek "Amici di Tworki" "zaburzenia psychiczne zakłócają nie tylko naszą równowagę psychiczną, ale i naszą zdolność efektywnego funkcjonowania, zakłócają relacje z rodziną, w miejscu pracy i w środowisku sąsiedzkim. Konsekwencją takiej sytuacji są nie tylko własne straty zdrowotne, ale i straty postrzegane w kategoriach bardziej ogólnych, kategoriach ekonomiczno - społecznych. Zdrowie psychiczne jest, więc wartością, która wychodzi poza dobro jednostki, dobro rodziny i staje się także dobrem ogólnym, staje się wartością społeczną".

Jednak mimo ciągłego wzrostu liczby osób z zaburzeniami psychicznymi, system ochrony zdrowia psychicznego w Polsce ciągle nie odpowiada współczesnym standardom i potrzebom społecznym. Zasadne jest, więc oczekiwanie ze strony środowiska psychiatrów, organizacji pacjentów oraz ich rodzin jak najszybszego wdrożenia Narodowego Programu Ochrony Zdrowia Psychicznego. Jego celem jest podkreślenie wagi zdrowia psychicznego w polityce państwa w zakresie opieki zdrowotnej.

Narodowy Program Ochrony Zdrowia Psychicznego określa trzy zasadnicze cele. Pierwszy z nich dotyczy konieczności promocji zdrowia psychicznego i zapobieganiu jego zaburzeniom zgodnie z hasłem WHO "nie ma zdrowia bez zdrowia psychicznego" Zdaniem prof. Marka Jaremy - krajowego konsultanta w dziedzinie psychiatrii "Promocja zdrowia psychicznego, czyli upowszechnianie zdrowych stylów życia, oraz zapobieganie jego zagrożeniom w całej populacji oraz w grupach społecznych o szczególnym ryzyku powstawania problemów i zaburzeń psychicznych - są najtańszymi metodami zahamowania tendencji wzrostu liczby osób z zaburzeniami psychicznymi".


Drugim zasadniczym celem programu jest zapewnienie osobom z zaburzeniami psychicznymi takiej pomocy i opieki, takich form wspierania, aby mogły one żyć we własnym środowisku społecznym, w sposób zapewniający jak najwyższą, jakość życia, oraz respektowanie osobowej godności i praw obywatelskich. Idea ta jest podstawowym postulatem tzw. psychiatrii środowiskowej. Doc. Joanna Meder - dyrektor lecznictwa Instytutu Psychiatrii i Nurologii w Warszawie stwierdza, że "nieuwzględnienie wpływu najbliższych pacjentowi osób oraz szeroko pojętych czynników psychospołecznych, zaniedbanie uzyskania akceptacji i współpracy ze strony pacjenta w procesie całego leczenia, może być znaczącą przeszkodą w drodze do wyzdrowienia". Nowoczesna rehabilitacja szuka dla swojego podopiecznego wsparcia społecznego. Stąd nacisk na takie elementy jak: leczenie chorego w naturalnym dla niego środowisku, rozpoznanie i zaspokojenie jego podstawowych potrzeb oraz wyrabianie niezbędnych umiejętności interpersonalnych, włączenie rodzin w terapię, zapewnienie oparcia.

Niezwykle ważne jest także wyrabianie przyjaznych postaw społecznych, przeciwdziałających napiętnowaniu, nierówności traktowania i wykluczeniu. Chorym może pomóc większa wiedza o ich problemach rozpowszechniona w społeczeństwie.

Tymczasem Ks. Arkadiusz Nowak - prezes Instytutu Praw Pacjenta i Edukacji Zdrowotnej przedstawił niepokojące wyniki badań CBOS zrealizowanych we wrześniu, 2007 z których wynika, iż Polacy mają nikłą wiedzę o zdrowiu psychicznym i zaburzeniach psychicznych. Ponad połowa ankietowanych (52,7%) stwierdziła, że wie niewiele na temat chorób psychicznych a ponad jedna trzecia (36,5%) oceniła, że praktycznie nic nie wie na ten temat. Najbardziej znane opinii publicznej z nazwy choroby psychiczne to: schizofrenia (39,7%) i depresja (22,2%). Polacy stykając się z osobą chorą psychicznie najczęściej reagują współczuciem (58,0%). Współczuciu dla chorych psychicznie najczęściej towarzyszy chęć pomocy (32,0%) i litość (30,7%). Samoocena polskiego społeczeństwa w odniesieniu do wiedzy na temat chorób psychicznych jest nie najlepsza. Ponad połowa ankietowanych (52,7%) stwierdziła, że wie niewiele na temat chorób psychicznych a ponad jedna trzecia (36,5%) oceniła, że praktycznie nic nie wie na temat chorób psychicznych. Posiadaną wiedzę na temat chorób psychicznych chciałoby uzupełnić niewiele ponad dwie piąte (42,8%) Polaków3). Bez zmian w świadomości społecznej dajemy chorym nikłą szansę na leczenie i powrót do normalnego życia.


Trzeci cel programu koncentruje się na obszarze badań i informacji naukowej. Z jednej strony są one niezbędne dla właściwego monitorowania programu, z drugiej zaś powinny uzupełnić poważną lukę wiedzy na temat uwarunkowań i czynników ryzyka wielu zaburzeń psychicznych.

Mówiąc o poprawie systemu opieki zdrowotnej w zakresie zdrowia psychicznego podkreślić należy konieczność szerszego dostępu do nowoczesnych leków psychotropowych. Stosowanie, których stwarza chorym szansę nie tylko na lepsze samopoczucie, ale także na podejmowanie nowych ról społecznych, otwiera nową kartę w ich życiu. Środowisko psychiatrów, ale także organizacje pacjentów i ich rodzin, od lat domagają się szerszego dostępu chorych do nowoczesnych leków psychotropowych. Zdaniem prof. Marka Jaremy - krajowego konsultanta w dziedzinie psychiatrii "Badania naukowe i doświadczenie kliniczne dowodzą, że chorzy chętniej te leki przyjmują, a więc lepiej współpracują przy leczeniu, co jest podstawą osiągnięcia poprawy w leczeniu zaburzeń psychicznych. Leki nowoczesne są lekami droższymi, ale ogólne koszty leczenia przy użyciu nowoczesnych leków są mniejsze. Dzieje się tak, dlatego, że: szybszy jest powrót chorego do zdrowia, mniejsze jest ryzyko wystąpienia objawów ubocznych, mniejsze jest ryzyko niezdolności do pracy, mniejsze jest obciążenie systemu opieki zdrowotnej. W krajach ościennych (np. Czechy, Słowacja, Litwa, Rumunia itd.) leki nowoczesne są w pełni refundowane. Czym różni się ich system opieki zdrowotnej od naszego? A czym różnią się nasi pacjenci od ich chorych?"

Przypisy:

  1. Bez chorych z rozpoznaniem nieustalonym (obserwacja) i rozpoznaniami nie psychiatrycznymi. Źródło: Rocznik statystyczny 2002-2004. Instytut Psychiatrii i Neurologii.
  2. Ocena stanu psychicznego populacji w regionie śląskim - wskaźniki hospitalizacji. Śląskie Centrum Zdrowia Publicznego; Ośrodek Analiz i Statystyki Medycznej; Dział Chorobowości Hospitalizowanej; Katowice 2007.
  3. Raport CBOS pt. "Opinia publiczna o chorobach psychicznych" zrealizowany na zlecenie IPPiEZ, 31.08-04.09.2007r., reprezentatywna próba losowa dorosłych mieszkańców Polski; n= 844.


Stronę wyświetlano 5861 razy
od 10 października 2007 roku.
1998-2017 (C) Kamilianie & Krzysztof Gawliczek.